
3 proste przepisy na hummus
3 kwietnia 2017
Koncentrat bulionu warzywnego – na Termomix
12 maja 2017O kiełkach ze słoika dowiedziałam się wieki temu od Lilki (buziak!). Ale za chiny (mimo bujnej wyobraźni i kilku przeczytanych instrukcji) nie mogłam zrozumieć jak to DOKŁADNIE trzeba je hodować. Aż wreszcie przysiadłam, wyszperałam, przeczytałam, google grafikę pooglądałam i mam. Nieskromnie mówiąc - najlepsze kiełki jakie w życiu jadłam!
Chrupiące, szybko wyrośnięte i do tego bez wkurzającej waty przy nasionku. No ideał :) Do tego nie potrzeba do nich żadnych spec narzędzi w stylu kiełkownicy (w której nota bene kiełki mi za każdym jednym razem pleśniały...).
Ot - słoik, gaza, gumka recepturka, minutę co rano i co wieczór i kilka dni cierpliwości.
Warto wiedzieć, które kiełki dozwolone są w trakcie trwania diety warzywno-owocowej:
- lucerny, jarmużu, pora, cebuli, buraków, rzodkiewki, brokuła
Jak wychodować kiełki w słoiku?
Dzień 1
Jak widać na załączonym zdjęciu w pierwszym dniu zamaczamy nasionka w wodzie. W zależności od rodzaju nasion pozostawiamy je na kilka godzin - dla przykładu nasionka brokuła pozostawiamy na 6-8 godzin w wodzie.
Wieczorem wylewamy wodę i pozostawiamy kłeki w przechylonym słoiku, w takiej pozycji powinny być każdego.
Dzień 2-4
W ciągu dnia do czasu, gdy będą gotowe, należy przepłukiwać nasionka poprzez nalanie wody do słoika i natychmiastowe jej wylanie. Płukanie jest bardzo ważną czynnościa, dlatego nie zapominaj o tym.
Kiełki brokuła powinny być gotowe do spożycia na czwarty dzień. Ważną rolę odgrywa światło słoneczne, dlatego trzymaj słoik w nasłonecznionym miejscu.
Przeczytaj jaki wpływ mają kiełki na ludzki organizm
Masz ochotę na więcej?
Odkryj pozostałe propozycje ze Zdrowego Mixu lub wybierz coś z całej kolekcji przepisów.


