Choroby cywilizacyjne
Choroby cywilizacyjne – czyli jak pozbyć się przewlekłego stanu zapalnego
9 lipca 2017
Soki warzywne
Soki warzywne – więcej witamin i kolorów dla codziennej diety
4 sierpnia 2017
 

Amla – niepoznane złoto natury

Często słyszmy, że naturalne sposoby leczenia chorób są najskuteczniejsze. Ciągle jednak mamy przed nimi opory i myślimy, że syntetyczne leki mają o wiele silniejsze działanie. Tak myślał też jeden z naszych czytelników, który postanowił podzielić się z nami swoją historią i udowodnić, że naturalne sposoby nie tylko działają, ale też okazują się ostatnią deską ratunku, kiedy medycyna konwencjonalna zawodzi.

Dosłownie kilka dni przed planowaną publikacją niniejszego artykułu otrzymaliśmy email od człowieka, który opisał swoje doświadczenie z Amlą.

Dlatego postanowiliśmy opisać jego historię w oparciu o artykuł prasowy, który rozlegle opisuje właściwości owocu Amli i ich wpływ na organizm.

Kiedy nie ma szansy na wyleczenie astmy

„Świszczący oddech do niedawna był moim drugim imieniem. Pojawiające się przy oddychaniu świsty i charczenie powodowały, że wydobywałem z siebie dźwięki podobne do odgłosu mruczącego kota.

Z tego powodu przez kilkadziesiąt lat nie pozwalałem małżonce spać, charcząc jak kot.
Gdy po namowie znajomego lekarza pojawiłem się po raz pierwszy na wydziale pulmonologii, a było to blisko 10 lat temu, doktor nie chciał mnie wypuścić, bojąc się, że w każdej chwili może mnie dopaść atak astmy.

Uspokoiłem go i wyjaśniłem, że tak dziwny oddech towarzyszy mi od dzieciństwa i nikt nie zwraca już na to uwagi. Od najmłodszych lat chorowałem na astmę, a brak systematycznego leczenia przerodził się w rozedmę.

Chyba, że w latach 80-tych nie potrafili poprawnie zdiagnozować tej choroby.
Poddałem się intensywnym badaniom pod okiem profesorów. Wszystkie wyniki wyszły świetnie, ale nie pokrywały się z badaniem osłuchowym.

Można było to podsumować jednym zdaniem – brak odpowiedniego leczenia przez wiele lat spowodował nieodwracalne skutki, powodując głośne świsty w trakcie oddychania.

Reasumując – żyłem w świadomości, że nic mi nie pomoże, że po prostu tak już mam i będę musiał męczyć się z tym do końca życia. Jednak 2 lata temu małżonka wyczytała w jakiejś publikacji, że sok z owocu Amli stosowano w leczeniu astmy ponad 100 lat temu. No i zaczęło się szukanie tego owocu lub jego soku.”

Amla – co to takiego?

Amla, inaczej agrest indyjski, to roślina o owocach podobnych do tych odmian agrestu, które znamy z ogródków i sklepowych półek. Rośnie naturalnie w północnej i południowo-zachodniej części Indii. Dzięki jej niezwykłym właściwościom w Indiach jest uważana za święte drzewo.

Jest najważniejszą rośliną we wschodniej medycynie naturalnej. Ma w sobie 5 rodzajów smaków (słodki, gorzki, cierpki, kwaśny, ostry), które wprowadzają równowagę w organizmie, wyrównując trzy typy energii (vata, pitta, kapha). Ta równowaga leczy i zapobiega chorobom.

Witaminy, minerały i cenne składniki odżywcze

Amla jest niespotykanie bogatym źródłem witaminy C. W 100 g jej owoców jest tyle samo witaminy C, co w 15 kg jabłek, 6 kg bananów lub 2 kg pomarańczy. 100 g świeżych owoców lub 200 g suszonych pokrywa 600% dziennego zapotrzebowania na tę witaminę.

Inne witaminy występujące w Amli w dużych ilościach to m.in. B1 i B2. Amla jest najbogatszym na świecie źródłem przeciwutleniaczy, co potwierdziły testy przeprowadzone wśród 3000 produktów.

Spożywając owoce agrestu indyjskiego, dostarczasz sobie fosforu, magnezu i żelaza, a także korzystnie działających polifenoli i rzadko występujących tanin.

Właściwości i zastosowanie

W Indiach Amla stosowana jest w leczeniu anemii, wrzodów żołądka, krwotoków, zaburzeń układu moczowego i wylewów. Jest skutecznym lekiem w walce z astmą i gruźlicą, bo wzmacnia serce, układ oddechowy i odpornościowy. Wykazuje działanie antyseptyczne, przeciwzapalne i ściągające.

Stymuluje postawanie ustnej i jelitowej flory bakteryjnej. Pomaga przy zaparciach, obniża gorączkę. Stosuje się ją w pielęgnacji włosów, ponieważ dzięki niej cebulki wzmacniają się, a włosy nie wypadają.

Amla pomaga też na trawienie, chroni wątrobę, zmniejsza ryzyko udaru i zawału, a dodatkowo odżywia mózg. Aż trudno uwierzyć, że te wszystkie korzyści to zasługa tylko jednej rośliny.

Jak w praktyce działa Amla?

Najlepszym opisem będzie zakończenie historii naszego czytelnika.

„Dzięki znajomym udało się kupić sok z owoców Amli. Zacząłem pić go w rozcieńczeniu z wodą i wydarzyło się coś, co mnie przeraziło. Po kilku dniach uświadomiłem sobie, że oddychając, nie słyszę świstów. Zacząłem wymuszać głośny, głęboki oddech – bez skutku. Świszczenie ustało.
Po kilku miesiącach nadszedł czas na coroczną wizytę w szpitalu.

Doktor prowadząca była pod wrażeniem działania leków, do czasu, gdy powiedziałem jej, że leków nie biorę, tylko piję sok z Amli. Doktor była na tyle mądra, że odpowiedziała mi stanowczo, że wszystkie leki, których potrzebujemy do leczenia chorób, wymyślono już dawno temu. Jednoznacznie dała mi do zrozumienia, że natura leczy najskuteczniej.”

Jak najlepiej spożywać Amlę?

Najprościej jest pić sok, lub jeść suszone owoce, jednak w Polsce nie są one dostępne. Alternatywą może być zakup sproszkowanej Amli i dodawanie jej do jogurtu, sałatek czy napojów. Warto pamiętać, że agrest indyjski zawiera bardzo dużą dawkę witaminy C, która może wywołać efekt przeczyszczający.

Przepis na oczyszczenie układu trawiennego

  1. Jeśli masz możliwość zakupu owoców lub gotowego soku – każdego poranka 50ml soku rozcieńczyć w kubku wody i wypić na czczo
  2. Jeśli zakupisz wersję w proszku – po wstaniu z łóżka, kiedy jesteś na czczo, zjedz łyżkę stołową proszku lub soku z Amli i popij szklanką ciepłej wody. Po godzinie znowu powtórz. I już!

Amla podobna jest do naszego agrestu, choć znacznie większa

Poniżej zdjęcie owoców, które zakupiliśmy wczoraj, z których można samemu robić sok oraz opakowanie gotowca, ja osobiście wolę owoce. Żeby przekonać się, na ile jest skuteczny, najlepiej wypróbować jego działanie na sobie.

Amla

Amla

Co robić, gdy lekarz nie daje nadziei

W najnowszym numerze czasopisma „Żyj naturalnie” ukazała się świetna publikacja  dr Ryszarda Grzebyka. Bądź na bieżąco i zapisz się na listę osób, które co miesiąc otrzymują prenumeratę czasopisma.

Amla

Ryszard Grzebyk jest doktorem medycyny chińskiej i naturalnej oraz osteopatą. Specjalizuje się w dolegliwościach chronicznych. Lata nauki i praktyki zakończone zdobyciem dyplomu na jednej z kanadyjskich uczelni zaowocowały wielkim osiągnięciem: Grzebyk opracował ciąg przyczynowo-skutkowy, który prowadzi do powstawania chorób. Ten łańcuch posłużył mu do opracowania schematu leczenia przyczynowego.

Leczenie przyczynowe to prawdziwa innowacja, której nikt dotąd nie znał – Grzebyk jako pierwszy lekarz na świecie pisze artykuły do prasy i prowadzi seminaria na ten temat. Napisał serię książek zatytułowaną Rak to nie wyrok. Jest to kompendium medycyny naturalnej, gdzie w 4 tomach zawarte są podstawy i najważniejsze założenia leczenia przyczynowego. Dodatkowo Grzebyk zawarł w nim opisy odkryć medycznych, z których wiele dowodzi skuteczności medycyny naturalnej, a także niekonwencjonalne sposoby leczenia niemal wszystkich chorób.

Szczególną uwagę poświęca naukowo potwierdzonym przyczynom występowania chorób nowotworowych i autoimmunologicznych, które bardzo często są skutkiem farmakoterapii.

Rak to nie wyrok

Ta książka jako jedna z nielicznych pokazuje prawdziwą skalę dezinformacji medycznej!

Na rynku nie ma żadnej innej publikacji, która tak dokładnie i prosto prezentuje wzajemne uwarunkowania i powiązania przyczynowo-skutkowe pomiędzy przyczyną choroby, reakcją immunologiczną organizmu a rozwojem schorzenia. W żadnej innej książce nie znajdziesz tak skonstruowanych poradników dotyczących naturalnego leczenia niemal wszystkich chorób, a także naturalnego wspomagania leczenia nowotworów i innych schorzeń autoimmunologicznych.

Ile tracimy przez wiedzę, którą skrzętnie ukrywa się przed społeczeństwem, do tego stopnia, że jedynie nieliczni lekarze mają do niej dostęp?

Koniecznie zapoznaj się z tą i innymi publikacjami na oficjalnej stronie dra Grzebyka.

 

Źródła:

Podbielkowski, Zbigniew. 1989. Słownik roślin użytkowych. Warszawa: PWRiL.
Fołda, Barabara. 2017. Amla – królowa witaminy C. Żyj naturalnie, 1.

 

Amla – niepoznane złoto natury

Często słyszmy, że naturalne sposoby leczenia chorób są najskuteczniejsze. Ciągle jednak mamy przed nimi opory i myślimy, że syntetyczne leki mają o wiele silniejsze działanie. Tak myślał też jeden z naszych czytelników, który postanowił podzielić się z nami swoją historią i udowodnić, że naturalne sposoby nie tylko działają, ale też okazują się ostatnią deską ratunku, kiedy medycyna konwencjonalna zawodzi.

Dosłownie kilka dni przed planowaną publikacją niniejszego artykułu otrzymaliśmy email od człowieka, który opisał swoje doświadczenie z Amlą.

Dlatego postanowiliśmy opisać jego historię w oparciu o artykuł prasowy, który rozlegle opisuje właściwości owocu Amli i ich wpływ na organizm.

Kiedy nie ma szansy na wyleczenie astmy

„Świszczący oddech do niedawna był moim drugim imieniem. Pojawiające się przy oddychaniu świsty i charczenie powodowały, że wydobywałem z siebie dźwięki podobne do odgłosu mruczącego kota.

Z tego powodu przez kilkadziesiąt lat nie pozwalałem małżonce spać, charcząc jak kot.
Gdy po namowie znajomego lekarza pojawiłem się po raz pierwszy na wydziale pulmonologii, a było to blisko 10 lat temu, doktor nie chciał mnie wypuścić, bojąc się, że w każdej chwili może mnie dopaść atak astmy.

Uspokoiłem go i wyjaśniłem, że tak dziwny oddech towarzyszy mi od dzieciństwa i nikt nie zwraca już na to uwagi. Od najmłodszych lat chorowałem na astmę, a brak systematycznego leczenia przerodził się w rozedmę.

Chyba, że w latach 80-tych nie potrafili poprawnie zdiagnozować tej choroby.
Poddałem się intensywnym badaniom pod okiem profesorów. Wszystkie wyniki wyszły świetnie, ale nie pokrywały się z badaniem osłuchowym.

Można było to podsumować jednym zdaniem – brak odpowiedniego leczenia przez wiele lat spowodował nieodwracalne skutki, powodując głośne świsty w trakcie oddychania.

Reasumując – żyłem w świadomości, że nic mi nie pomoże, że po prostu tak już mam i będę musiał męczyć się z tym do końca życia. Jednak 2 lata temu małżonka wyczytała w jakiejś publikacji, że sok z owocu Amli stosowano w leczeniu astmy ponad 100 lat temu. No i zaczęło się szukanie tego owocu lub jego soku.”

Amla – co to takiego?

Amla, inaczej agrest indyjski, to roślina o owocach podobnych do tych odmian agrestu, które znamy z ogródków i sklepowych półek. Rośnie naturalnie w północnej i południowo-zachodniej części Indii. Dzięki jej niezwykłym właściwościom w Indiach jest uważana za święte drzewo.

Jest najważniejszą rośliną we wschodniej medycynie naturalnej. Ma w sobie 5 rodzajów smaków (słodki, gorzki, cierpki, kwaśny, ostry), które wprowadzają równowagę w organizmie, wyrównując trzy typy energii (vata, pitta, kapha). Ta równowaga leczy i zapobiega chorobom.

Witaminy, minerały i cenne składniki odżywcze

Amla jest niespotykanie bogatym źródłem witaminy C. W 100 g jej owoców jest tyle samo witaminy C, co w 15 kg jabłek, 6 kg bananów lub 2 kg pomarańczy. 100 g świeżych owoców lub 200 g suszonych pokrywa 600% dziennego zapotrzebowania na tę witaminę.

Inne witaminy występujące w Amli w dużych ilościach to m.in. B1 i B2. Amla jest najbogatszym na świecie źródłem przeciwutleniaczy, co potwierdziły testy przeprowadzone wśród 3000 produktów.

Spożywając owoce agrestu indyjskiego, dostarczasz sobie fosforu, magnezu i żelaza, a także korzystnie działających polifenoli i rzadko występujących tanin.

Właściwości i zastosowanie

W Indiach Amla stosowana jest w leczeniu anemii, wrzodów żołądka, krwotoków, zaburzeń układu moczowego i wylewów. Jest skutecznym lekiem w walce z astmą i gruźlicą, bo wzmacnia serce, układ oddechowy i odpornościowy. Wykazuje działanie antyseptyczne, przeciwzapalne i ściągające.

Stymuluje postawanie ustnej i jelitowej flory bakteryjnej. Pomaga przy zaparciach, obniża gorączkę. Stosuje się ją w pielęgnacji włosów, ponieważ dzięki niej cebulki wzmacniają się, a włosy nie wypadają.

Amla pomaga też na trawienie, chroni wątrobę, zmniejsza ryzyko udaru i zawału, a dodatkowo odżywia mózg. Aż trudno uwierzyć, że te wszystkie korzyści to zasługa tylko jednej rośliny.

Jak w praktyce działa Amla?

Najlepszym opisem będzie zakończenie historii naszego czytelnika.

„Dzięki znajomym udało się kupić sok z owoców Amli. Zacząłem pić go w rozcieńczeniu z wodą i wydarzyło się coś, co mnie przeraziło. Po kilku dniach uświadomiłem sobie, że oddychając, nie słyszę świstów. Zacząłem wymuszać głośny, głęboki oddech – bez skutku. Świszczenie ustało.
Po kilku miesiącach nadszedł czas na coroczną wizytę w szpitalu.

Doktor prowadząca była pod wrażeniem działania leków, do czasu, gdy powiedziałem jej, że leków nie biorę, tylko piję sok z Amli. Doktor była na tyle mądra, że odpowiedziała mi stanowczo, że wszystkie leki, których potrzebujemy do leczenia chorób, wymyślono już dawno temu. Jednoznacznie dała mi do zrozumienia, że natura leczy najskuteczniej.”

Jak najlepiej spożywać Amlę?

Najprościej jest pić sok, lub jeść suszone owoce, jednak w Polsce nie są one dostępne. Alternatywą może być zakup sproszkowanej Amli i dodawanie jej do jogurtu, sałatek czy napojów. Warto pamiętać, że agrest indyjski zawiera bardzo dużą dawkę witaminy C, która może wywołać efekt przeczyszczający.

Przepis na oczyszczenie układu trawiennego

  1. Jeśli masz możliwość zakupu owoców lub gotowego soku – każdego poranka 50ml soku rozcieńczyć w kubku wody i wypić na czczo
  2. Jeśli zakupisz wersję w proszku – po wstaniu z łóżka, kiedy jesteś na czczo, zjedz łyżkę stołową proszku lub soku z Amli i popij szklanką ciepłej wody. Po godzinie znowu powtórz. I już!

Amla podobna jest do naszego agrestu, choć znacznie większa

Poniżej zdjęcie owoców, które zakupiliśmy wczoraj, z których można samemu robić sok oraz opakowanie gotowca, ja osobiście wolę owoce. Żeby przekonać się, na ile jest skuteczny, najlepiej wypróbować jego działanie na sobie.

Amla

Amla

Co robić, gdy lekarz nie daje nadziei

W najnowszym numerze czasopisma „Żyj naturalnie” ukazała się świetna publikacja  dr Ryszarda Grzebyka. Bądź na bieżąco i zapisz się na listę osób, które co miesiąc otrzymują prenumeratę czasopisma.

Amla

Ryszard Grzebyk jest doktorem medycyny chińskiej i naturalnej oraz osteopatą. Specjalizuje się w dolegliwościach chronicznych. Lata nauki i praktyki zakończone zdobyciem dyplomu na jednej z kanadyjskich uczelni zaowocowały wielkim osiągnięciem: Grzebyk opracował ciąg przyczynowo-skutkowy, który prowadzi do powstawania chorób. Ten łańcuch posłużył mu do opracowania schematu leczenia przyczynowego.

Leczenie przyczynowe to prawdziwa innowacja, której nikt dotąd nie znał – Grzebyk jako pierwszy lekarz na świecie pisze artykuły do prasy i prowadzi seminaria na ten temat. Napisał serię książek zatytułowaną Rak to nie wyrok. Jest to kompendium medycyny naturalnej, gdzie w 4 tomach zawarte są podstawy i najważniejsze założenia leczenia przyczynowego. Dodatkowo Grzebyk zawarł w nim opisy odkryć medycznych, z których wiele dowodzi skuteczności medycyny naturalnej, a także niekonwencjonalne sposoby leczenia niemal wszystkich chorób.

Szczególną uwagę poświęca naukowo potwierdzonym przyczynom występowania chorób nowotworowych i autoimmunologicznych, które bardzo często są skutkiem farmakoterapii.

Rak to nie wyrok

Ta książka jako jedna z nielicznych pokazuje prawdziwą skalę dezinformacji medycznej!

Na rynku nie ma żadnej innej publikacji, która tak dokładnie i prosto prezentuje wzajemne uwarunkowania i powiązania przyczynowo-skutkowe pomiędzy przyczyną choroby, reakcją immunologiczną organizmu a rozwojem schorzenia. W żadnej innej książce nie znajdziesz tak skonstruowanych poradników dotyczących naturalnego leczenia niemal wszystkich chorób, a także naturalnego wspomagania leczenia nowotworów i innych schorzeń autoimmunologicznych.

Ile tracimy przez wiedzę, którą skrzętnie ukrywa się przed społeczeństwem, do tego stopnia, że jedynie nieliczni lekarze mają do niej dostęp?

Koniecznie zapoznaj się z tą i innymi publikacjami na oficjalnej stronie dra Grzebyka.

 

Źródła:

Podbielkowski, Zbigniew. 1989. Słownik roślin użytkowych. Warszawa: PWRiL.
Fołda, Barabara. 2017. Amla – królowa witaminy C. Żyj naturalnie, 1.

Moje konto