Beata Grybska
Beata Grybska
24 maja 2017
Aleksandra Kisły
Aleksandra Kisły
26 czerwca 2017
 

Dziś podjęłam intuicyjną decyzję o zakończeniu postu.

Żeby nikogo nie wprowadzać w błąd – jak widzisz ja zdjęciach spadek wagi jest znaczący ale to wynik 3,5 miesięcznego zdrowego odżywiania wg zaleceń dr Dąbrowskiej, dopiero teraz przeprowadziłam 7 dniowy post, na którym uciekły kolejne 3kg.

7 dni – naprawde niesamowitych dni – wiem ze do postow bede wracac co kilka miesiecy jako procesow oczyszczajacych, wzmacniajacych oraz rowniez wspomagajacych moja walke z nadprogramowymi kilogeamami.

Jak widac na zalaczonym obrazku udalo mi sie juz conieco osiagnac zmiana stylu zycia – a raczej powrotem do takiego jaki towarzyszyl mi od dziecka – czyli zdrowa zbilansowana dieta i aktywnosc fizyczna.

Zaniedbalam to na kilka lat czego efektem bylo upasienie sie jak swinka Malwinka 🍕🍔🍟 od lutego podjelam walke o siebie – do czego zachecam was szystkich – do zdrowego stylu zycia.

Do dobrej diety do sportu i do traktowania swojego ciala z szacunkiem – ono sie odwdzieczy.

Co mi dał post?

  • niesamowita energie- bylam jak na jakuchs dopalaczach 😍
  • oczyscilam organizm z zalegajacych zlogow i odrobiny nadprogeamowej wagi
  • odstresowalam sie- mam troje dzieci i sporo na glowie- lajf is lajf- i nie zawsze jest rozowo- post spowodowal we mnie wiecej dystansu, pogidy ducha, usmuechu i zdecydowanie mnuej nerwow 😈
  • swietnie sypialam
  • spadek przez 7 dni – 3,1 kg (dzis rano bylo jeszcze 2,5 😅)

Minusów zero.

Dzis przebieglam 12 km z przyczepka rowerowa i moimi chlopakami po gorkach – jestem w swietnej kondycji mimo takiego deficytu kalorycznego. Jednakowoz… Lekko oklapka mi dupa- a pompuje ja od kilku muesiecy wiec- nu nu nu nu- nie bedziemy dalej zjadac moich ciezko wypracowanych miesieni 😅

Co tu ja jeszcze chcialam ach tak – planuje kolejny post 7 lub 14 dniowy (jestem nastawiona na sluchanie organizmu) za ok 2- 3 miesiace i chce przeprowadzac te posty kilka razy w roku – choc nie te 42dniowe raczej.

No i tyle ode mnie 😁 widzimy się znowu za 2-3 miesiące.

Wszystkim poszczacym zycze powodzenia oraz tego by post byl poczatkuem lub kontynuacja zdrowego stylu zycia i bycia – a nie jednorazowa, chwilowa moda na zrzucenie kiligramow 😍 trzymajcie sie cieplo dziewczyny i chlopaki

 

Dziś podjęłam intuicyjną decyzję o zakończeniu postu.

Żeby nikogo nie wprowadzać w błąd – jak widzisz ja zdjęciach spadek wagi jest znaczący ale to wynik 3,5 miesięcznego zdrowego odżywiania wg zaleceń dr Dąbrowskiej, dopiero teraz przeprowadziłam 7 dniowy post, na którym uciekły kolejne 3kg.

7 dni – naprawde niesamowitych dni – wiem ze do postow bede wracac co kilka miesiecy jako procesow oczyszczajacych, wzmacniajacych oraz rowniez wspomagajacych moja walke z nadprogramowymi kilogeamami.

Jak widac na zalaczonym obrazku udalo mi sie juz conieco osiagnac zmiana stylu zycia – a raczej powrotem do takiego jaki towarzyszyl mi od dziecka – czyli zdrowa zbilansowana dieta i aktywnosc fizyczna.

Zaniedbalam to na kilka lat czego efektem bylo upasienie sie jak swinka Malwinka 🍕🍔🍟 od lutego podjelam walke o siebie – do czego zachecam was szystkich – do zdrowego stylu zycia.

Do dobrej diety do sportu i do traktowania swojego ciala z szacunkiem – ono sie odwdzieczy.

Co mi dał post?

  • niesamowita energie- bylam jak na jakuchs dopalaczach 😍
  • oczyscilam organizm z zalegajacych zlogow i odrobiny nadprogeamowej wagi
  • odstresowalam sie- mam troje dzieci i sporo na glowie- lajf is lajf- i nie zawsze jest rozowo- post spowodowal we mnie wiecej dystansu, pogidy ducha, usmuechu i zdecydowanie mnuej nerwow 😈
  • swietnie sypialam
  • spadek przez 7 dni – 3,1 kg (dzis rano bylo jeszcze 2,5 😅)

Minusów zero.

Dzis przebieglam 12 km z przyczepka rowerowa i moimi chlopakami po gorkach – jestem w swietnej kondycji mimo takiego deficytu kalorycznego. Jednakowoz… Lekko oklapka mi dupa- a pompuje ja od kilku muesiecy wiec- nu nu nu nu- nie bedziemy dalej zjadac moich ciezko wypracowanych miesieni 😅

Co tu ja jeszcze chcialam ach tak – planuje kolejny post 7 lub 14 dniowy (jestem nastawiona na sluchanie organizmu) za ok 2- 3 miesiace i chce przeprowadzac te posty kilka razy w roku – choc nie te 42dniowe raczej.

No i tyle ode mnie 😁 widzimy się znowu za 2-3 miesiące.

Wszystkim poszczacym zycze powodzenia oraz tego by post byl poczatkuem lub kontynuacja zdrowego stylu zycia i bycia – a nie jednorazowa, chwilowa moda na zrzucenie kiligramow 😍 trzymajcie sie cieplo dziewczyny i chlopaki

9 kwietnia 2017

Sylwia Gruszecka

Musze sie pochwalić i dodac przy tym sily innym. Pierwsze zdjęcie z bratem przed pierwszym 2 tygodniowym postem a to drugie 5 miesiący pozniej, zrobione dziś w trakcie postu na 25 dniu Razem 20 kg mniej!
24 kwietnia 2017

Karolina Tereska-Salwa

40 dzień kończę i jutro wychodzenie z diety  Powiem czasami ciężko było… alergia na buzi ustala nie używam sterydów to duży plus  Okres bezbolesny  noga mnie nie boli  I już nie sapie jak wchodze po schodach, straciłam -15 kg Przez dwa tygodnie waga stoi ale to nic  z 44 teraz wchodze w […]
21 marca 2017

Anna Radzio

Jestem na wychodzeniu po 14-to dniowym poście. Czuję się dobrze, chciałam się oczyścić. Latem powtórzę przygodę. Jest to ciężka praca nad sobą, wyrzeczenia, pokora, zwątpienie. …warto było  Efekt uboczny zadowalający -6 kg, ważę 58 kg i niech tak zostanie… cycki mi spadły… szkoda… ach  Cera się poprawiła znacznie. Dziękuję kochani za […]
1 września 2017

Beata Piwowarska

Jest to mój drugi post w tym roku. Pierwszy trwał 41 dni (kwiecień-maj). Po miesiącu zrobiłam badania, wyszły super i postanowiłam po dwóch miesiącach zrobić jeszcze raz. Przypominajki raz w tygodniu mi nie wychodziły. Uprzedzając posty, że to za wcześnie, rozmawiałam z dr Dąbrowską w Gołubiu i mówiła mi, że […]
25 lutego 2017

Rita Boul

Kobietki… efekty uboczne 😉 Oczywiście po lewej to przed 🙂
14 kwietnia 2017

Klaudia Otorowska

Nie wierze, że dotrwałam Zaczęłam post dlatego, ze prowadziłam bardzo nieregularny tryb życia, spałam po 4h, jadłam w nocy, nie jadalam śniadań, imprezowalam. Przez to się roztylam. Ale czułam się tez zle przez to fatalnie odżywianie się. Post rozpoczęłam z dnia na dzień. Z dnia na dzień przestałam palić. Obyło […]
12 kwietnia 2017

Beata Romanek

Przytyłam w 3 miesiące nie wiedziałam co się dzieje. Zrobiłam badania i okazało się, że mam hashimoto. Doszły jeszcze bolące stawy, początki nadciśnienia i depresja. Jak zobaczyłam siebie na tym pierwszym zdjęciu stwierdziłam, że muszę coś z tym zrobić. Zaczęło się od zdrowego odżywiania i potem dowiedziałam się o poście. […]
25 lutego 2017

Sylwia Olszewska

42 dni 😀 koniecccc dzięki wsparciu Marta Wałamaniuk-Dragun <3 i Wam. Z tych dobrych 14 kg mniej ,zniknął guzek z pod skóry, włosy nie przetłuszczają się skóra gładziutka bez wągrów i wyprysków,odkryłam że warzywa są pyszne np. taka pietruszka jest słodka jak miód <3 nie chce mi się wychodzić z […]
4 marca 2017
Dieta dr Dąbrowskiej

Olzbieta Siemińska

Swoją przygodę z postem dr.Dąbrowskiej zaczęłam w listopadzie,przez 38 dni walki z samą sobą ale i nie walki ponieważ juz po tygodniu nie chciało sie jeść, śmieci, za którymi przepadałam przed postem, wewnętrzne odzywianie jest w tym nieocenionym uczuciem i pozwala wytrwac nawet łasuchom. W pierwszym tygodniu postu nie było […]
6 września 2017
Co to jest Hashimoto

Co to jest Hashimoto i dlaczego się pojawia?

Właśnie ukazał się drugi numer magazynu „Żyj naturalnie”, jak zwykle z wieloma informacjami, które pomagają poprawić dietę, a w konsekwencji po prostu lepiej żyć. Tym razem tematem przewodnim jest choroba Hashimoto – schorzenie, z którym boryka się wiele osób w serwisie RazemNaDiecie.org Kiedy dotyka ono nas samych lub naszych bliskich, […]
6 października 2017
Co to właściwie są wzdęcia

Co to właściwie są wzdęcia?

Co to właściwie są wzdęcia? Tak naprawdę nie ma jednej, w pełni precyzyjnej definicji wzdęć. Osoby, które miały z nimi do czynienia opisują je jako uczucie większej niż zazwyczaj ilości gazów w przewodzie pokarmowym, co skutkuje zwiększonym obwodem brzucha. Tak naprawdę jednak nie chodzi tutaj o ilość gazów, a o […]
2 listopada 2017

Dynia – warzywo idealne?

Dynia – warzywo idealne? Dynia – amerykańska dekoracja na Halloween. Ale czy tylko? Można odnieść wrażenie, że choć trend zdrowego odżywiania przyczynia się do zwiększenia popularności tego warzywa w naszych kuchniach, to ciągle jeszcze zjadamy je zbyt rzadko jak na właściwości, które posiada. Niedawno trafiłam na artykuł Michała Tombaka, w […]