Marta Klonowska
7 kwietnia 2017
Aneta Dylewska
8 kwietnia 2017
 

Metamorfoza Pauli po diecie warzywno-owocowej – moje efekty po 14 dniach

Ja po lewej przed postem, ja po prawej po 14 dniach diety warzywno-owocowej. Zdjęcia bez filtra i bez upiększania. Tak wygląda moja realna zmiana, którą dziś pokazuję z pełną świadomością i spokojem.

Dieta warzywno-owocowa była dla mnie decyzją intuicyjną, ale bardzo przemyślaną. Nie chodziło tylko o wagę, ale o zatrzymanie się, oczyszczenie organizmu i powrót do uważności na własne ciało.

Co dała mi dieta warzywno-owocowa?

Ja przede wszystkim zobaczyłam zmianę w twarzy – zeszła opuchlizna, rysy stały się delikatniejsze, a skóra wygląda zdrowiej i świeżej. To była jedna z pierwszych rzeczy, które naprawdę mnie zaskoczyły.

Ja poczułam też ogromną różnicę w samopoczuciu. Więcej energii w ciągu dnia, lepszy sen, mniejsza nerwowość i uczucie lekkości, którego dawno nie miałam.

Ja zauważyłam, że po diecie warzywno-owocowej zupełnie inaczej patrzę na jedzenie. Jem spokojniej, uważniej i bez potrzeby ciągłego podjadania.

Jak wyszłam z diety i co jem teraz?

Ja bardzo świadomie podeszłam do wyjścia z diety warzywno-owocowej. Zamiast wracać do starych nawyków, zaczęłam stopniowo wprowadzać pełnowartościowe posiłki.

Dla mnie naturalnym kierunkiem okazały się przepisy na diecie aktywnej. Dzięki nim mogę jeść normalnie, sycąco i zdrowo, a jednocześnie utrzymywać efekty, które wypracowałam podczas postu.

Co najbardziej pomogło mi w tym procesie?

Ja wiem, że bez wiedzy byłoby mi dużo trudniej. Ogromnym wsparciem był dla mnie podstawowy kurs oczyszczania organizmu, który pomógł mi zrozumieć, co dzieje się w ciele podczas postu i jak bezpiecznie przez ten proces przejść.

Dzięki temu dieta warzywno-owocowa nie była dla mnie chwilową akcją, tylko początkiem zmiany stylu życia – spokojnej, świadomej i dopasowanej do mnie.

Ja dziś wiem jedno: ta metamorfoza zaczęła się w głowie, a zdjęcia są tylko jej widocznym efektem.

 

Metamorfoza Pauli po diecie warzywno-owocowej – moje efekty po 14 dniach

Ja po lewej przed postem, ja po prawej po 14 dniach diety warzywno-owocowej. Zdjęcia bez filtra i bez upiększania. Tak wygląda moja realna zmiana, którą dziś pokazuję z pełną świadomością i spokojem.

Dieta warzywno-owocowa była dla mnie decyzją intuicyjną, ale bardzo przemyślaną. Nie chodziło tylko o wagę, ale o zatrzymanie się, oczyszczenie organizmu i powrót do uważności na własne ciało.

Co dała mi dieta warzywno-owocowa?

Ja przede wszystkim zobaczyłam zmianę w twarzy – zeszła opuchlizna, rysy stały się delikatniejsze, a skóra wygląda zdrowiej i świeżej. To była jedna z pierwszych rzeczy, które naprawdę mnie zaskoczyły.

Ja poczułam też ogromną różnicę w samopoczuciu. Więcej energii w ciągu dnia, lepszy sen, mniejsza nerwowość i uczucie lekkości, którego dawno nie miałam.

Ja zauważyłam, że po diecie warzywno-owocowej zupełnie inaczej patrzę na jedzenie. Jem spokojniej, uważniej i bez potrzeby ciągłego podjadania.

Jak wyszłam z diety i co jem teraz?

Ja bardzo świadomie podeszłam do wyjścia z diety warzywno-owocowej. Zamiast wracać do starych nawyków, zaczęłam stopniowo wprowadzać pełnowartościowe posiłki.

Dla mnie naturalnym kierunkiem okazały się przepisy na diecie aktywnej. Dzięki nim mogę jeść normalnie, sycąco i zdrowo, a jednocześnie utrzymywać efekty, które wypracowałam podczas postu.

Co najbardziej pomogło mi w tym procesie?

Ja wiem, że bez wiedzy byłoby mi dużo trudniej. Ogromnym wsparciem był dla mnie podstawowy kurs oczyszczania organizmu, który pomógł mi zrozumieć, co dzieje się w ciele podczas postu i jak bezpiecznie przez ten proces przejść.

Dzięki temu dieta warzywno-owocowa nie była dla mnie chwilową akcją, tylko początkiem zmiany stylu życia – spokojnej, świadomej i dopasowanej do mnie.

Ja dziś wiem jedno: ta metamorfoza zaczęła się w głowie, a zdjęcia są tylko jej widocznym efektem.

6 kwietnia 2017
Agnieszka Gołąbek

Agnieszka Gołąbek

Hej kobitki  w końcu się odważyłam  moja mała przemiana. Czuję się […]
18 kwietnia 2017

Anna Szmandra

Witajcie kochani! A wiec nadszedł czas zwycięstwa  jupii wytrwalam 42 […]
26 kwietnia 2017

Emilia Chąchira

Niemożliwe nie istnieje! Nadprogramowe kilogramy towarzyszyły i od najmłodszych […]
15 grudnia 2025
Sałatka grecka z razowymi grzankami i sosem winegret

Sałatka grecka z razowymi grzankami i sosem winegret

Sałatka grecka z razowymi grzankami i sosem winegret Sałatka […]
15 grudnia 2025
Kurczak w sosie korma z ryżem basmati i indyjską surówką z marchewki i nerkowców

Kurczak w sosie korma z ryżem basmati i indyjską surówką z marchewki i nerkowców

Kurczak w sosie korma z ryżem basmati i indyjską […]
28 grudnia 2025
Sałatka z kurczakiem, serem wędzonym i burakiem – lekka kolacja białkowa

Sałatka z kurczakiem, serem wędzonym i burakiem – lekka kolacja białkowa

Sałatka z kurczakiem, serem wędzonym i burakiem – lekka […]
×