Aneta Dylewska

8 kwietnia 2017

Sylwia Gruszecka

9 kwietnia 2017

Aneta Dylewska

8 kwietnia 2017

Sylwia Gruszecka

9 kwietnia 2017

 

Witajcie 

Za mną koniec pierwszego postu. Obecnie jestem 2 dzień na wychodzeniu.

Moje świadectwo

Post zaczęłam, bo miałam wiele wykrytych chorób oraz wyglądałam jak widać na załączonym obrazku – bez komentarza. Robiłam badania przed postem, za jakieś 3 tygodnie zrobię kontrolne i napiszę czy się poprawiły 🙂 Post zaczęłam od 4 dni bólu głowy, uczucia otępienia i miałam wrażenie że nie słyszę dobrze.

Po około 10 dniach postu dostałam miesiączki której nie miałam od około 12 lat. Jest to ogromny sukces (mam PCOS i hipogonadyzm).

W 9 do 14 dniu postu oraz w 17 dniu miałam ogromne bóle lewego jajnika. Musiałam się podpierać o drzewo jak szłam ulicą żeby nie upaść z bólu. Pewnie coś się naprawiało 😊 kilka razy bolał mnie żołądek. Było też dziwne napięcie w łydkach.

Żadnych innych kryzysów nie miałam. Skóra na twarzy niestety zrobiła się bardzo sucha i schodziła płatami. Skóra na dłoniach pękała do krwi, dlaczego nie wiem… może z braku witamin. Nie piłam zakwasu ani soków z kiszonek, nie byłam w stanie. Żadnych majonezów z kalafiora i innych specyfików też nie byłam w stanie przełknąć. Jadłam głównie surowe warzywa i brokuł gotowany. Codziennie jakiś sok.

Wyniki postu

  • Wspaniałe samopoczucie
  • Miesiaczka której nigdy nie było bez leków
  • -15,1 kg na poście dr Dąbrowskiej ale w sumie od 1 stycznia 2017 -23 kg 🙂

Do postu wracam za 3 tygodnie. Jestem po konsultacji z lekarzem i z moimi wieloma chorobami mogę zrobić post 3 razy z rzędu.
A… post skończyłam po 40 dniach, no organizm krzyczał stop, chcę ziemniaka 😉
Jeszcze dużo pracy przede mną 😊

Obawiałam się wstawiać swoje zdjęcia, ale co tam !

Wstawiam zdjęcie z września 2016 oraz z wczoraj 🙂 Może komuś one pomogą.

Trzymajcie się Kochani i walczcie o siebie… warto 😊😊😊

 

Witajcie 

Za mną koniec pierwszego postu. Obecnie jestem 2 dzień na wychodzeniu.

Moje świadectwo

Post zaczęłam, bo miałam wiele wykrytych chorób oraz wyglądałam jak widać na załączonym obrazku – bez komentarza. Robiłam badania przed postem, za jakieś 3 tygodnie zrobię kontrolne i napiszę czy się poprawiły 🙂 Post zaczęłam od 4 dni bólu głowy, uczucia otępienia i miałam wrażenie że nie słyszę dobrze.

Po około 10 dniach postu dostałam miesiączki której nie miałam od około 12 lat. Jest to ogromny sukces (mam PCOS i hipogonadyzm).

W 9 do 14 dniu postu oraz w 17 dniu miałam ogromne bóle lewego jajnika. Musiałam się podpierać o drzewo jak szłam ulicą żeby nie upaść z bólu. Pewnie coś się naprawiało 😊 kilka razy bolał mnie żołądek. Było też dziwne napięcie w łydkach.

Żadnych innych kryzysów nie miałam. Skóra na twarzy niestety zrobiła się bardzo sucha i schodziła płatami. Skóra na dłoniach pękała do krwi, dlaczego nie wiem… może z braku witamin. Nie piłam zakwasu ani soków z kiszonek, nie byłam w stanie. Żadnych majonezów z kalafiora i innych specyfików też nie byłam w stanie przełknąć. Jadłam głównie surowe warzywa i brokuł gotowany. Codziennie jakiś sok.

Wyniki postu

  • Wspaniałe samopoczucie
  • Miesiaczka której nigdy nie było bez leków
  • -15,1 kg na poście dr Dąbrowskiej ale w sumie od 1 stycznia 2017 -23 kg 🙂

Do postu wracam za 3 tygodnie. Jestem po konsultacji z lekarzem i z moimi wieloma chorobami mogę zrobić post 3 razy z rzędu.
A… post skończyłam po 40 dniach, no organizm krzyczał stop, chcę ziemniaka 😉
Jeszcze dużo pracy przede mną 😊

Obawiałam się wstawiać swoje zdjęcia, ale co tam !

Wstawiam zdjęcie z września 2016 oraz z wczoraj 🙂 Może komuś one pomogą.

Trzymajcie się Kochani i walczcie o siebie… warto 😊😊😊

26 czerwca 2017
Aleksandra Kisły

Aleksandra Kisły

Tak po krótce… Post 21 dni . Przygotowania do […]
11 kwietnia 2017
Joanna Plak

Joanna Plak

Mój pierwszy post! Najcudowniejsze doświadczenie w walce o siebie, […]
17 kwietnia 2017

Betty Beata Kołoczek

Kochani 4 dni temu zakończyłam swój pierwszy w życiu […]
3 maja 2017

Natalia Glenc

A eta ja… przed i po poscie. Wciaz zostalo […]
25 lutego 2017

Sylwia Olszewska

42 dni 😀 koniecccc dzięki wsparciu Marta Wałamaniuk-Dragun <3 […]
26 kwietnia 2017

Emilia Chąchira

Niemożliwe nie istnieje! Nadprogramowe kilogramy towarzyszyły i od najmłodszych […]
5 lipca 2017
2 tygodnie diety

Esti Esti

Hej hej  chciałam się pochwalić swoimi efektami 
12 kwietnia 2017
Agnes WU

Agnes WU

Było ciężko ale było warto! To już jest koniec […]
25 marca 2017
Warzywa na surowo

Warzywa na surowo

Warzywa na surowo to duża porcja zdrowia To że […]