Jack Monika
4 marca 2017
Piter Royalski
4 marca 2017
 

Swoją przygodę z postem dr.Dąbrowskiej zaczęłam w listopadzie,przez 38 dni walki z samą sobą ale i nie walki ponieważ juz po tygodniu nie chciało sie jeść, śmieci, za którymi przepadałam przed postem, wewnętrzne odzywianie jest w tym nieocenionym uczuciem i pozwala wytrwac nawet łasuchom.

W pierwszym tygodniu postu nie było jakichś sensacji ozdrowieńczych,było zimno ,bieganie przez dwa dni do toalety ale dało sie wytrzymać.Post zaczełam ze względu na RZS,przy tym schorzeniu jest cięzko o aktywność , dzwiganie w sumie to trzeba strasznie uwazac na stawy,ktore niestety bolą i bez aktywności.Bol kręgosłupa ktory był nie do zniesienia po całym dniu na nogach , po tygodniu nie czułam ze mnie boli,

W drugim tygodniu straszny bol stopy i barku przez dwa dni,przeszło i nie wrociło do dziś,

Wyniki przed postem ,podwyższony poziom wątrobowy,po 38 dniach postu i 30 dniach wychodzenia wyniki wątroby tak dobre ze pani reumatolog była z siebie dumna ze przeepisała Essentiale Forte ktorego nie brałam oczywiście, taki cud lek to musi przecież pomoc.

Wszystko wrociło do normy,włosy, skóra, paznokcie w najlepszej kondycji od lat ,odcisk na stopie ktory dokuczał przez 20 lat zniknął i nie ma po cholerze śladu.

Teraz jeszcze jedna mała przyjemność, która nas wszystkich tak strasznie cieszy oprócz lepszego zdrowie to waga -12 kg na poście na wychodzienie następne -2 kg, łącznie 14 kg, jestem mega szczęsliwa, a co do szczęście to post dodaje nam dużo wiary w siebie, lepiej i logiczniej myślimy, cieszymy i życie jest o wiele łatwiejsze.

 

Swoją przygodę z postem dr.Dąbrowskiej zaczęłam w listopadzie,przez 38 dni walki z samą sobą ale i nie walki ponieważ juz po tygodniu nie chciało sie jeść, śmieci, za którymi przepadałam przed postem, wewnętrzne odzywianie jest w tym nieocenionym uczuciem i pozwala wytrwac nawet łasuchom.

W pierwszym tygodniu postu nie było jakichś sensacji ozdrowieńczych,było zimno ,bieganie przez dwa dni do toalety ale dało sie wytrzymać.Post zaczełam ze względu na RZS,przy tym schorzeniu jest cięzko o aktywność , dzwiganie w sumie to trzeba strasznie uwazac na stawy,ktore niestety bolą i bez aktywności.Bol kręgosłupa ktory był nie do zniesienia po całym dniu na nogach , po tygodniu nie czułam ze mnie boli,

W drugim tygodniu straszny bol stopy i barku przez dwa dni,przeszło i nie wrociło do dziś,

Wyniki przed postem ,podwyższony poziom wątrobowy,po 38 dniach postu i 30 dniach wychodzenia wyniki wątroby tak dobre ze pani reumatolog była z siebie dumna ze przeepisała Essentiale Forte ktorego nie brałam oczywiście, taki cud lek to musi przecież pomoc.

Wszystko wrociło do normy,włosy, skóra, paznokcie w najlepszej kondycji od lat ,odcisk na stopie ktory dokuczał przez 20 lat zniknął i nie ma po cholerze śladu.

Teraz jeszcze jedna mała przyjemność, która nas wszystkich tak strasznie cieszy oprócz lepszego zdrowie to waga -12 kg na poście na wychodzienie następne -2 kg, łącznie 14 kg, jestem mega szczęsliwa, a co do szczęście to post dodaje nam dużo wiary w siebie, lepiej i logiczniej myślimy, cieszymy i życie jest o wiele łatwiejsze.

28 maja 2017
Malwina

Malwina

Dziś podjęłam intuicyjną decyzję o zakończeniu postu. Żeby nikogo nie wprowadzać w błąd – jak widzisz ja zdjęciach spadek wagi jest znaczący ale to wynik 3,5 miesięcznego zdrowego odżywiania wg zaleceń dr Dąbrowskiej, dopiero teraz przeprowadziłam 7 dniowy post, na którym uciekły kolejne 3kg. Jak widac na zalaczonym obrazku udalo mi sie […]
4 marca 2017

Patrycja Borowik

21/14/1 Wytrwałam i ja  Witam wszystkichPost zaczęłam z dni na dzień tzn miałam zacząć od 1 lutego ale 19.01 pomyślałam sobie NIE CZEKAM!ZACZYNAM OD JUTRA!i tak się stało Aktualnie jestem na wychodzeniuZdecydowałam się na post warzywno-owocowy ze względu na nadwyżkę kilogramów jakie miałam po ciąży Wcześniej piłam 4-5 kaw dziennie,w […]
7 kwietnia 2017

Marta Klonowska

35/35 ! Byłam nastawiona na 42 dni postu ale zdecydowałam, że dziś kończę mój post owocowo-warzywny, aby bezpiecznie z niego wyjść przed Świętami. Obawiałam się swojej słabości…, ale zrozumiałam w końcu, że wiele osiągnęłam… i po prostu wiem, co dla mojego ciała będzie racjonalne – nie ciągnę się na siłę do […]
11 kwietnia 2017
Joanna Plak

Joanna Plak

Mój pierwszy post! Najcudowniejsze doświadczenie w walce o siebie, o uśmiech, o radość z każdej chwili ze sobą. Dziś jest dzień 42/42/1. Zgrzeszyłam w sobotę i niedzielę… tak delikatnie  bynajmniej taką mam nadzieję. Dziękuję każdej osobie, która jest tu wraz ze swoją dobrą i życzliwa energią. Waga – 13 kg Biodra […]
18 kwietnia 2017

Anna Szmandra

Witajcie kochani! A wiec nadszedł czas zwycięstwa  jupii wytrwalam 42 dni na poście bez żadnych wpadek i przewinień. Zaczynalam z dość duzą wagą a mianowicie 91,5 a kończę 75,4 wiec –16,1 kg Moje doznania na poście: pierwsze 4 dni glowa bardzo bolała, pojawily się wymioty w drugim dniu i nie moglam wstać z łóżka potem […]
4 marca 2017

Monika Sulej-Gorzkowski

37/42/1 czuje się fantastycznie  mogę żyć normalnie  NARESZCIE   Powoli przygotowuje się do wyjścia  badania będę robić w kwietniu to się pochwałę wynikami  oby były dobre . Szkoda że nie zrobiłam badań przed robieniem postu tak na świeżo  mam rematoidalne zapalenie stawów  jestem po operacji /rekonstrukcji kolana. Otyłość i pewnie inne dolegliwości , o których pojęcia nie […]
17 marca 2017

Katerina Lalicka-Sourla

6 dzień wychodzenia u mnie! Właściwie jem i gotuję wciąż to samo co na poście tylko dodałam oliwę, oliwki, fasolę, gruszki pomarańcze, mandarynki i kiwi. Czuję się jak młody Bóg! Wciąż nie mogę w to uwierzyć, że udało mi się przetrwać 2 posty (30 i 42)! Nigdy już nie chcę […]
14 maja 2017

Aneta Grzelak

Witam Kochani! Postanowiłam napisać, ponieważ sama po sobie wiem jak duży wpływ na prowadzony post mają doświadczenia innych ludzi. Ja zaczęłam z dnia na dzień. Dowiedziałam się, że istnieje taki post, pobrałam książkę, przeczytałam połowę i od następnego ranka zaczęłam. Dokładnie 26 stycznia  Pierwsze 3 dni były najgorsze – silny […]
4 marca 2017

Agnieszka Nester

Kochani, dziś mój 2 dzień wychodzenia ♡ Na wstępie pragnę gorąco podziękować osobom tu aktywnym, ciepłe wsparcie i serce, które wkładacie by pokrzepić, podnieść z kolanek i je otrzepać by móc iść dalej mocniejszym! Jesteście WSPANIALI <3 Nieskromnie mówiąc, było nas sporo w styczniu zaczynajacych i z duma gratuluje wszystkim […]
25 maja 2017
Oczyszczanie organizmu

Oczyszczanie organizmu – czyli jak poprawnie się przygotować do diety

Oczyszczanie organizmu to pierwszy etap diety warzywno-owocowej. Wcześniej należy koniecznie przygotować organizm do tego procesu, żeby oczyszczanie nie przyniosło niepożądanych dolegliwości. Najlepszym i najłatwiejszym sposobem na wsparcie naszego organizmu w procesie oczyszczania jest wprowadzenie kiszonek do codziennego menu na kilka dni wcześniej, zanim rozpoczniemy oczyszczanie.
17 stycznia 2018

Naturalne metody na choroby

Właśnie ukazał się kolejny, już czwarty numer Magazynu, który warto zaprenumerować, zwłaszcza że poruszane w nim tematy mogą wywołać zachwyt i pomóc odnaleźć właściwą dla siebie dietę, która leczy. Tematem przewodnim numeru są „Naturalne metody na choroby”. Dosłownie przed chwilą zapoznałam się z tym tekstem i muszę podzielić się z […]
4 kwietnia 2017
Kurkuma

Kurkuma jako lek zapobiegawczy na chorobę Alzheimera?

Kurkuma jako lek zapobiegawczy na chorobę Alzheimera? Kurkuma słynie ze swoich właściwości przeciwzapalnych, które zmniejszają ryzyko zachorowalności na chorobę Alzheimera. Możemy oczywiście w tym celu stosować chemiczne leki, które jednak podrażniają ściany żołądka, wątroby czy nerek. To wyklucza je z codziennego menu. Dlatego więc warto przyprawiać dania kurkumą albo curry, […]
Moje konto